Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kratka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kratka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 kwietnia 2014

O guzików poszukiwaniu...

Kilka postów niżej pokazywałam Wam płaszczyk wiosenny dla Niki. Pisałam w nim, że planuję zmianę guzików. No cóż... Niby wybór na rynku ogromny, ale nie znalazłam zupełnie NIC, co by mi w 100% odpowiadało :/ Było kilku kandydatów, ale cena powyżej 5zł/szt to dla mnie przesada!
Zdecydowałam się w końcu na mix guzików z allegro. I niestety się rozczarowałam, gdyż kolorystyka zdjęć odbiegała od faktycznej. Choć może się czepiam, ale dla mnie mix kolorów oznacza, że otrzymam guziki w różnych kolorach a dostałam ponad 50% guzików w kolorze brązowym, 20% szarym i reszta kolorowa. 
Drugie zaś opakowanie opisane na aukcji zostało, jako guziki w kolorze białym. No i tu też mam mieszane uczucia, bo większość guzików jest kremowa, ecru lub beżowa...
Na szczęście z prawie 100 guzików udało się wybrać 6, które jako tako do płaszczyka pasują :)




I na koniec taki mały ekstras od mojej muzy ;)
(stylizacja: Nika)




sobota, 29 marca 2014

Liczy się też wnętrze

Jak zwykle wiosna mnie zaskoczyła i z dnia na dzień okazało się, że Nika nie ma żadnej kurtki czy płaszcza na wiosnę. Wybrałam więc śliczny płaszczyk na allegro, córka zaakceptowała wybór, kupiłam, zapłaciłam, otrzymałam i... okazał się za duży! Na szczęście przypomniałam sobie, że gdzieś w czeluściach szafy mam dość spory kawałek tkaniny idealnej właśnie na płaszcz dziecięcy. Znalazłam też idealny wykrój w Burdzie 1/2011 (model 614A). Na potrzeby mojej wizji jednak trochę go zmodyfikowałam ;)


Zupełnie zmieniłam kieszenie i zamiast kieszeni wpuszczanych naszyłam dwie ozdobne. Zrezygnowałam z patek z tyłu i z przodu oraz szlufek przy rękawach.
Płaszczyk posiada dwurzędowe zapięcie, jednak obecnie przyszyte do niego guziki są tymczasowe. W planach mam zamianę ich na jakieś fajne różowe, ale nie znalazłam na razie żadnych interesujących. Zapewne po zakupie docelowych płaszczyk zapinany będzie na trzy, a nie dwa guziki.


Kolejną, niewielką już, modyfikacją było dodanie zaszewek z tyłu płaszczyka. Mam wrażenie, że bez nich trencz był jak worek i teraz o wiele lepiej się układa.


Trochę zaszalałam z wykończeniem całości i część szwów wewnętrznych obszyłam różową lamówką. Zrobiłam to troszkę z wyrachowania, żeby Nika nie mogła narzekać, że płaszcz nie ma jej ulubionego koloru, ale też postanowiłam popracować nad technikami estetycznego wykańczania odzieży.



Zdjęć na modelce nie obiecuję. Wszystko zależy od pogody i kaprysu Księżniczki ;)

wtorek, 9 lipca 2013

Jaśki z wygranych tkanin

Trochę się ostatnio monotematyczna zrobiłam :P Ale co zrobić, gdy tkanin na jaśki przybyło :) Zresztą na tę chwilę czekałam dwa miesiące, bo wtedy właśnie dostałam informację, że wygrałam wór skrawków od mamine.pl.
Nie będę już więcej zanudzać :) Jaśki:








Takich uszyłam dwie sztuki


Tkanin mam jeszcze bardzo dużo, więc tym razem wyślę wszystkie hurtowo, jak powstaną kolejne :)

środa, 15 maja 2013

Takie tam :)

Ostatnio naszła mnie taka refleksja, że gdybym mieszkała w Anglii to nigdy nie zaczęłabym szyć ubranek dla Niki. Ciuchy są tu tak tanie i ładne, że chyba by się to nie opłacało. A w końcu od tego wszystko się zaczęło - że w Polsce ładne ubranka są po prostu drogie.
Z drugiej jednak strony zmusiło mnie to do myślenia, jakim cudem jest możliwe, żeby wszystko było tak tanie. Dla zobrazowania: sukienka z wyglądającej na dobrą gatunkowo bawełnę, ładnie wykonana, z podszewką itp. za... 12,50zł... Ile muszą zarabiać osoby biorące udział w jej produkcji? I nagle entuzjazm z powodu niskich cen opada...

No dobra - koniec rozmyślań :) Pokażę Wam fotki ciuszków, które uszyłam jako pierwsze z okazji KCW, w akcji (czyli w żłobku). Niestety ćwieki jakimś dziwnym cudem zniknęły. Po przestudiowaniu reszty zdjęć doszłam do tego, że się poodpinały... Na szczęście nie zostawiły żadnej dziurki :) Następnym razem poszukam takich do przyszycia - chyba będą praktyczniejsze :)



Pozdrowienia!!!

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

KCW dzień czwarty

Obiecałam Nice, że uszyję jej choć jedną rzecz z aplikacją Myszki Mickey. Padło na długie spodnie z tkaniny w pepitkę. Spodnie posiadają cztery zaszewki dzięki czemu świetnie układają się w pasie.
Ale zanim pokażę uszyty ciuszek... Nika widząc, że robie zdjęcia przyniosła mi swój obrazek i poprosiła, żebym też jemu zrobiła zdjęcie:




 

środa, 24 kwietnia 2013

Kids Clothes Week - poniedziałek i wtorek

Tydzień szycia dla dzieci zaczęłam dość ambitnie - od dzianinowej koszulki. Dzianinę wcześniej szyłam tylko 1 raz. Nadal też szyję na swojej poczciwej Elnie, która całkiem nieźle radzi sobie z tkaninami rozciągliwymi, ale nigdy nie zastąpi jednak owerloka.
Wykorzystałam wykrój z poprzedniej koszulki, przerobiłam tylko rękawy.


Bluzeczka powstała z zakupionej w sh bluzki oraz apaszki (szalika?). 




Do kompletu drugiego dnia uszyłam spodnie. Również przerobione :) Tym razem z moich nienoszonych już spodni. Wyszły na prawdę fajnie - z punkowym klimatem :)





Niestety aparat trochę przekłamał kolory - spodnie mają wściekle różowy odcień :)


czwartek, 11 kwietnia 2013

Różności

Tak mnie coś ostatnio natchnęło, że postanowiłam uszyć bluzeczkę z wykroju z Burdy. Bluzeczka śliczna, idealna na lato. Ale jak to zwykle bywa za prosto być nie mogło... Nie wiem, kto pisze instrukcje szycia, ale pomimo kilkukrotnego przeczytania nie mogłam się połapać, co autor miał na myśli. Na szczęście udało mi się rozkminić co z czym i w jakiej kolejności pozszywać i oto efekt:


A tu na modelce podczas przymiarki:



Przy okazji uszyłam jeszcze trzy pary spodenek :)





piątek, 16 listopada 2012

Zmiana planów...

Niestety dzisiejszy dzień zaczął się od kiepskiej wiadomości. Moje marzenia o zakupie owerloka i hafciarki muszą zostać odłożone w czasie. Na poprawę humoru postanowiłam zorganizować na blogu candy :) Dokładne informacje pojawią się wkrótce. Do wygrania na pewno będą tkaniny, ale chciałabym dodać także coś własnoręcznie zrobionego. Co to będzie jeszcze nie wiem, ale jak macie jakieś propozycje to piszcie w komentarzach!

A teraz coś dla oka :)
Sukienka na bazie tuniki w serduszka. Wykonana z delikatnie rozciągliwego sztruksu. U dołu ozdobiona koronką.