Rozmiar troszkę większy (jak zwykle :P ), żeby były na jesień dobre.
poniedziałek, 21 lipca 2014
Zakręcone spodnie dla starszaka
Kilka postów wcześniej pokazywałam spodenki dla małej Kamilki. Nie planowałam szyć takich dla Niki, ale jako że kupiłam dość dużo różowego weluru to pokusiłam się o spodnie dla starszej córki.
wtorek, 8 lipca 2014
Uszyj sobie chustę do karmienia
No i mamy lato :) Aż nie chce się siedzieć w domu. Każda świeżo upieczona mama karmiąca swoje dziecko piersią spotkała się jednak z problemem karmienia w miejscach publicznych. Nie zawsze bowiem da się znaleźć ustronne miejsce. Dlatego warto zaopatrzyć się w specjalną chustę umożliwiającą osłonięcie jedzącego bobasa.
Zamiast jednak ją kupować, proponuję każdej (nawet początkującej) krawcowej wykonanie jej własnoręcznie.
Więc jeśli jesteś (albo będziesz :) ) mamą karmiącą piersią, umiesz szyć ściegiem podstawowym na maszynie to jest to tutorial dla Ciebie!
Zamiast jednak ją kupować, proponuję każdej (nawet początkującej) krawcowej wykonanie jej własnoręcznie.
Więc jeśli jesteś (albo będziesz :) ) mamą karmiącą piersią, umiesz szyć ściegiem podstawowym na maszynie to jest to tutorial dla Ciebie!
wtorek, 24 czerwca 2014
Piłkarsko
Wiktor ma 10 lat i jest fanem piłki nożnej. Zamarzyła mu się pościel z minky i to mnie przypadł zaszczyt realizacji tego marzenia :)
Pościel z wierzchu wykonana została z bawełny z nadrukiem piłkarskim. Tkanina ta została specjalnie sprowadzona z Czech (dziękuję Ci Olga :*), ponieważ w polskich sklepach nie znalazłam nic równie fajnego.
Od spodu wykorzystany został materiał minky w kolorze sunshine.
Na fotce, ze względu na duży rozmiar, pościel jest poskładana. Szkoda, bo rozłożona wygląda ciekawiej.
wtorek, 17 czerwca 2014
Zakręcone spodnie
Kto przeglądał kiedyś książkę "Pattern Magic" ten wie o co chodzi w tytule tego posta :) Pozostałych zachęcam do lektury...
Spodenki uszyłam na próbę i wyszły mi troszkę za duże. Na szczęście Kamila szybko rośnie.
Teraz noszę się z zamiarem uszycia takich dla siebie. Na razie nie mam z czego a i figura jeszcze pociążowa ;)
Spodenki uszyłam na próbę i wyszły mi troszkę za duże. Na szczęście Kamila szybko rośnie.
Teraz noszę się z zamiarem uszycia takich dla siebie. Na razie nie mam z czego a i figura jeszcze pociążowa ;)
Od kilku dni przymierzam się do uszycia i zrobienia tutorialu dla chusty do karmienia piersią w miejscach publicznych. Trzymajcie kciuki, żeby kolki zelżały i żebym mogła usiąść do maszyny!
niedziela, 1 czerwca 2014
Najszybsza spódnica na świecie
Nie narzekam ostatnio na nadmiar czasu, więc jak już zasiadam do maszyny to z założeniem, że mam coś zrobić szybko.
Poniższa spódnica powstała w dwie godziny z przerwami na karmienie, usypianie i zabawianie Kamili. Zależało mi na tym, żeby była ona uniwersalna i łatwa do zwężenia (bo liczę, że za jakiś czas będzie za luźna ;) ). Wykorzystałam też zalegający w szafie od chyba 4 lat kawałek dzianiny i oficjalnie tym postem dołączam do akcji Uwolnij tkaniny ze swojej szafy :)
PS. Zdjęcia na modelce nie będzie :P
Poniższa spódnica powstała w dwie godziny z przerwami na karmienie, usypianie i zabawianie Kamili. Zależało mi na tym, żeby była ona uniwersalna i łatwa do zwężenia (bo liczę, że za jakiś czas będzie za luźna ;) ). Wykorzystałam też zalegający w szafie od chyba 4 lat kawałek dzianiny i oficjalnie tym postem dołączam do akcji Uwolnij tkaniny ze swojej szafy :)
PS. Zdjęcia na modelce nie będzie :P
piątek, 23 maja 2014
Nie wszystko zawsze się udaje
Dziś o mojej krawieckiej porażce :)
Będąc jeszcze w ciąży, postanowiłam wykorzystać zbierane przeze mnie resztki wszelakich tkanin i wymyśliłam sobie, że uszyję z nich buciki dla Kamilki. Buciki powstały, a jakże :) Dorobiły się nawet zdjęć - niezbyt profesjonalnych i nieostrych (ale co tam, przecież zrobię lepsze zdjęcia już na modelce ;) ). I tak sobie czekały w szafie...
Kamilka się urodziła, więc szczęśliwa zabieram się za sesję i co? Dupa! Buciki są o jakiś centymetr za małe!
Skończyło się na tym, że Kamilka nie ma bucików a buciki nie dorobiły się lepszych fotek... No cóż, każdemu się zdarza czasem coś sknocić... :)
środa, 7 maja 2014
Uwaga!!!
W związku z tym, że 1. maja powitaliśmy na świecie małą Kamilkę, mogę z pewnym opóźnieniem odpowiadać ma wiadomości i maile. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość
Niebawem postaram się pokazać Wam rzeczy, nad którymi pracowałam ostatnio.
Stay tuned!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


